Przejdź do głównej zawartości

Jak poprawnie używać hastagów na Instagramie

Pomijając już ich popularność i wszechobecność, hashtagi to bardzo ważny element SEO na platformie Instagram. Jednakże bez dobrej, długofalowej strategii ich używania, możesz równie dobrze... zapomnieć o ich używaniu. Jak zatem korzystać z hashtag'ów, by przynosiły nam korzyści?

Bądź dokładny
Dokładnie opisuj hashtagami to, co widać na zdjęciu. Dla przykładu, jeżeli chcesz się pochwalić, że akurat pijesz kawę, rozszerz popularne hashtagi, jak chociażby #coffeeoftheday czy #coffeelife o takie, które mówią dokładnie, co akurat pijesz, np. #cafeprima #cafejacobs, #cappucino, itd. (to nie reklama, takie akurat marki przyszły mi do głowy).
Hashtagi oparte na geolokalizacji
Lokalizacja to bardzo efektywna strategia, zarówno jeżeli chodzi o Instagram, jak i wyszukiwarkę Google. Zamiast publikować zdjęcie plaży z hashtagiem #beach, #plaża, dodaj do niego lokalizację, np. Ustka, Wolin, Saint Tropez.
Nie spamuj
Zarówno Instagram, jak i samo Google zapowiadają wprowadzenie algorytmów, które walczyć będą ze spamem na tej platformie. Nie dodawaj zatem hashtaga tylko dlatego, że jest popularny, chwytliwy, przyciągający uwagę, ale nie ma nic wspólnego z udostępnianym przez Ciebie zdjęciem. Nie spamuj również ilością hashtagów. 
Popularne hashtagi
Oczywiście, należy być dokładnym i specyficznym, ale nie bój się też używać najpopularniejszych hashtagów, przyciągających największą widownię. Oczywiście, o ile mają zastosowanie akurat do Twojego zdjęcia.
Uważaj na nagłówki, wyżyj się w komentarzach
Ze względu na wspomniane niebezpieczeństwo uznania za spam, w nagłówku najlepiej używać maksimum trzech hastagów. Więcej można dodać w komentarzu - do dozwolonych trzydziestu. 

Popularne posty z tego bloga

Jak dać się znaleźć i się nie zgubić. Darmowy fragment ebooka

Dla tych, którzy stawiają dopiero swoje pierwsze kroki w mediach społecznościowych, pozwolę sobie zaproponować swojego ebooka: "Jak dać się znaleźć i się nie zgubić. Marketing w mediach społecznościowych".

Mam nadzieję, że będzie to ciekawy, podręczny i poręczny poradnik zarówno dla początkujących i zaawansowanych. Piszę w nim o tym, jak się promować i kreować wizerunek marki między innymi w takich serwisach, jak Facebook, Twitter, Instagram czy Pinterest. Jak wdrożyć content marketing i stać się celebrytą mediów społecznościowych. Wszystko na konkretnych przykładach, z linkami do ważniejszych stron i aplikacji.

E-book dostępny jest na platformie Ebookpoint.pl, zaś darmowy fragment możecie pobrać tutaj.

Mam nadzieję, że spodoba się Wam na tyle, że dacie "plusika" lub "lajka" i udostępnicie wśród znajomych :)



8 niszowych sieci społecznościowych, których możesz nie znać

Pod koniec 2016 roku Facebook miał prawie miliard aktywnych użytkowników miesięcznie, Twitter ponad 319 milionów. Do tego dochodzi całkiem niezła oglądalność profili w takich mediach społecznościowych, jak chociażby Google+, LinkedIn czy Snapchat. Ok, to giganci serwisó społecznościowych. Ale czy kiedykolwiek słyszeliście o takich platformach, jak Untappd, ResearchGate czy StockTwits?



To, co prawda, niszowe sieci społecznościowe kojarzące głównie hobbystów lub pasjonatów jednego, konkretnego tematu, ale warto je znać. Może przydadzą się Wam w życiu prywatnym, a może i zawodowym.  1. StockTwits Platforma dla finansistów, handlowców, inwestorów i hobbystów finansowych. Umożliwia m.in. dzielenie się ideami, opiniami na temat rynków finansowych.  Podobna nieco do Twittera - panują tu podobne, 140-znakowe restrykcje, jest tzw. live feed. 2. Dribbble Dribbble to jedna z najlepszych platform dla wszelkich kreatywnych osób, skoncentrowana na projektowaniu. Jeżeli pasjonujesz się takimi dziedz…