Przejdź do głównej zawartości

Stories, kamera, lokalizacja i inne. Przegląd nowości od Facebooka

Facebook sypnął ostatnio nowościami, o których warto pokrótce napisać. Niektóre z nich już zapewne sami zauważyliście w Messengerze czy w samym portalu, niektóre mogły umknąć Waszej uwadze. Co nowego zatem przygotował dla nas największy portal społecznościowy?

Chwile na Facebooku

Bodaj największą nowością jest wprowadzenie tzw. Stories. Nowością, choć jest to funkcjonalność znana z Instagrama, o Snapchacie już nie wspominając. Podobnie, jak i w wymienionym serwisach, i tutaj udostępniane treści widoczne są przez 24 godziny. Zdjęcia lub wideo dodajemy do paska wyświetlającego się nad Aktualnościami - jako dodanie relacji lub wysłanie wiadomości bezpośredniej. 

Lokalizacja w Messengerze

Od teraz lokalizacja znajomych, sprawdzenie, jak daleko od miejsca spotkania jesteśmy, będzie zdecydowanie łatwiejsze. Facebook wprowadził bowiem do Messengera opcję umożliwiającą wysyłanie bieżącej lokalizacji, działającą na urządzeniach z systemem iOS oraz Android. Żeby udostępnić swoją bieżącą lokalizację wystarczy wybrać odpowiednią ikonę, opcję Lokalizacja oraz przycisk”Udostępnij aktualną lokalizację”. Nasz rozmówca przez godzinę będzie mógł obserwować, jak się przemieszczamy. Na szczęście, w każdej chwili możemy przerwać udostępnianie. Na szczęście, bowiem jest to kolejna "smycz" na użytkowników. Faktycznie, przydatne, kiedy chcemy zlokalizować znajomego, sprawdzić, jak daleko jeszcze do miejsca spotkania, ale czy nie jest to nazbyt nachalna inwigilacja? Jak myślicie? Z drugiej strony... to w końcu my mamy kontrolę nad smartfonem, a nie on nad nami. Prawda? 

Kamera z bajerami

Kolejna nowość to pojawienie się nowej Kamery z efektami oraz dwoma dodatkowymi sposobami udostępniania filmów. Mamy tu takie efekty, jak maski, ramki, interaktywne filtry aparatu. Z czasem mają się pojawić maski dla nadchodzących, bestsellerowych filmów czy efekty tworzone przez artystów. 

Popularne posty z tego bloga

8 porad, jak trafić do nastolatków w mediach społecznościowych

Nastolatki spędzają dziewięć godzin dziennie w mediach społecznościowych. Nastolatki to, brzydko mówiąc, rynek wart w samych tylko Stanach Zjednoczonych ponad 4 miliardy dolarów. Prawda, że to piękny kawałek tortu, nie do pogardzenia dla każdego marketingowca? Gdzie ich jednak znaleźć i jak do nich dotrzeć? Oto kilka porad, które ułatwią Ci marketing wśród nastolatków!



1. Gdzie ich znaleźć. Nie wszystkie platformy społecznościowe są identyczne. Co prawda, popularna opinia głosi, że wszyscy są na Facebooku, ale też badania dowodzą, że nastolatki uciekają z tej sieci. Przerzucają się na bardziej błyskawiczne, bardziej obrazkowe media, jak Snapchat czy Instagram. Jeżeli planujesz szeroką kampanię marketingową - pozostań przy Facebooku. Jeżeli ważne są dla Ciebie dane demograficzne, lokalizacja - szukaj właściwych odbiorców na Snapchacie i Instagramie. 2. Spersonalizowane, krótkie treści. Spersonalizowane, krótkie treści to klucz do sukcesu, jeżeli chodzi o dotarcie do nastolatków. Po pierw…

8 niszowych sieci społecznościowych, których możesz nie znać

Pod koniec 2016 roku Facebook miał prawie miliard aktywnych użytkowników miesięcznie, Twitter ponad 319 milionów. Do tego dochodzi całkiem niezła oglądalność profili w takich mediach społecznościowych, jak chociażby Google+, LinkedIn czy Snapchat. Ok, to giganci serwisó społecznościowych. Ale czy kiedykolwiek słyszeliście o takich platformach, jak Untappd, ResearchGate czy StockTwits?



To, co prawda, niszowe sieci społecznościowe kojarzące głównie hobbystów lub pasjonatów jednego, konkretnego tematu, ale warto je znać. Może przydadzą się Wam w życiu prywatnym, a może i zawodowym.  1. StockTwits Platforma dla finansistów, handlowców, inwestorów i hobbystów finansowych. Umożliwia m.in. dzielenie się ideami, opiniami na temat rynków finansowych.  Podobna nieco do Twittera - panują tu podobne, 140-znakowe restrykcje, jest tzw. live feed. 2. Dribbble Dribbble to jedna z najlepszych platform dla wszelkich kreatywnych osób, skoncentrowana na projektowaniu. Jeżeli pasjonujesz się takimi dziedz…

Instagram zacznie "ściemniać"

Instagram wprowadza w swoim serwisie nową funkcję, która ma zapobiec wyświetlaniu niechcianych treści. Czy to cenzura czy dobry krok w kierunku ochrony użytkowników?

Dzięki nowej funkcji będziemy mogli sami oznaczać zdjęcia, które zarówno my, jak i inni Instagramerzy, możemy uznać za obraźliwe. Będzie to tzw. "wrażliwa treść" i dopóki nie zdecydujemy się ich zobaczyć, zdjęcia pozostaną rozmazane.

Wbrew pozorom, nie chodzi tu wcale o nagość. Zgodnie z badaniami portalu The Verge, przede wszystkim internautom chodzi o wszelkie manifestacje przemocy, zdjęcia wojenne czy przedstawiające głodujących ludzi.

Niedawno Facebook zaczął walczyć z tzw. fake news'ami, oznaczając je jako wątpliwe, teraz Instagram zamierza "ściemniać" zdjęcia.

Waszym zdaniem, to przejaw cenzury w sieci czy realna ochrona naszych oczu i umysłów przed niechcianymi treściami? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach!