Przejdź do głównej zawartości

W ten sposób tracisz czas w mediach społecznościowych. 2 najczęstsze błędy i jak im zaradzić

Wszyscy czasami tracimy czas. Również spędzając ten czas w mediach społecznościowych. I nie chodzi wyłącznie o to, że są to pożeracze czasu, które odrywają nas od innych, bardziej produktywnych zajęć, ale fakt, że próbujemy w nich i z nimi coś zdziałać, ale zamiast robić to efektywnie... powtórzmy to jeszcze raz... tracimy czas.

Jakie najczęściej popełnimy błędy i jak się ich ustrzec?

Błąd nr 1: Przyłączamy się do każdej sieci społecznościowej, jaką tylko znajdziemy
Na ilu portalach społecznościowych masz swoje konta? Czy aby na pewno potrzebujesz ich wszystkich? Czy też jest to zwykła strata czasu? To błąd większości firm - zakładają profile na wszystkich możliwych platformach społecznościowych, myśląc, że w ten sposób zyskają większą widownię. Są wszędzie, od popularnego Facebooka, poprzez Twittera aż do Snapchata czy Periscope. A to oznacza, że musisz codziennie poświęcić sporo czasu na obsługę tak wielu mediów społecznościowych. Tracisz po prostu czas, jeżeli zajmujesz się platforma, na której nie ma Twoich potencjalnych klientów.

Rozwiązanie:
Jeżeli spędzasz zbyt wiele czasu na zbyt wielu platformach, skoncentruj się tylko na tych, które dają realne efekty (np. wzrost liczby fanów, wzrost ilości wejść na stronę, itp.). Sprawdź, gdzie jest i czym interesuje się Twój target. Pomocne będą różnego rodzaju dane statystyczne, dotyczące m.in. wieku użytkowników, ich upodobań, czy nawet dane dmograficzne. Dla przykładu
  • Facebook i Twitter są najpopularniejsze i nadają się do prowadzenie każdego niemal biznesu. Łatwo i szybko prowadzić profil w tych mediach. Są idealne, jeżeli chodzi o interakcję z użytkownikami.
  • Instagram jest najlepszy, jeżeli chodzi o prowadzenie kampanii wizualnych, dlatego też najlepiej sprawdza się w branży modowej, kulinarnej, lifestyle'owej. 
  • LinkedIn jest najlepszy dla działań typu B2B - business to busines. Nadaje się także do oferowania i poszukiwania pracy, tworzenia stron firmowych, itp. 
  • Pinterest przeznaczony jest dla firm, które publikują regularnie bogaty content wizualny. 
Błąd nr 2: Nie udzielasz się wystarczająco
A to niespodzianka! Jak można być mało społeczny w sieci społecznościowej? Można! Niektóre marki sądzą, że wystarczy założyć profil firmowy, a fani sami zaczną przybiegać. Nic bardziej mylnego. W sieci społecznościowej musisz żyć wraz z siecią. Udzielać się, dzielić doświadczeniem, wchodzić w interakcje, dodawać i odpowiadać na komentarze, angażować użytkowników.
Rozwiązanie:
Wszystko, czego potrzebujesz, to dotrzeć do swoich użytkowników:
  • Zainicjuj dyskusję - idealnym rozwiązaniem jest zadanie pytania w publikowanym poście. Pytanie takie może dotyczyć nie tylko twojej firmy, ale i całej branży czy aktualnych wydarzeń, którymi żyją Twoi odbiorcy. 
  • Zaangażuj się w trwające dyskusje - ciekawe dyskusje dotyczące Twojej branży znajdziesz wyszukując odpowiednie słowa kluczowe. Dołącz do dyskusji i pokaż się w nich, jako prawdziwy ekspert w temacie. 
  • Odpowiadaj - jak najszybciej odpowiadaj na zapytania i komentarze od twoich użytkowników.
  • Zaoferuj wsparcie - jeżeli ktoś z Twoich użytkowników potrzebuje pomocy, niech wie, że może ją znaleźć nie tylko w biurze obsługi klienta, ale i w mediach społecznościowych. 
  • Organizuj konkursy - Konkursy to niezwykle atrakcyjny dla użytkowników sposób na przyciągnięcie ich i przywiązanie do naszej marki.

Popularne posty z tego bloga

Jak dać się znaleźć i się nie zgubić. Darmowy fragment ebooka

Dla tych, którzy stawiają dopiero swoje pierwsze kroki w mediach społecznościowych, pozwolę sobie zaproponować swojego ebooka: "Jak dać się znaleźć i się nie zgubić. Marketing w mediach społecznościowych".

Mam nadzieję, że będzie to ciekawy, podręczny i poręczny poradnik zarówno dla początkujących i zaawansowanych. Piszę w nim o tym, jak się promować i kreować wizerunek marki między innymi w takich serwisach, jak Facebook, Twitter, Instagram czy Pinterest. Jak wdrożyć content marketing i stać się celebrytą mediów społecznościowych. Wszystko na konkretnych przykładach, z linkami do ważniejszych stron i aplikacji.

E-book dostępny jest na platformie Ebookpoint.pl, zaś darmowy fragment możecie pobrać tutaj.

Mam nadzieję, że spodoba się Wam na tyle, że dacie "plusika" lub "lajka" i udostępnicie wśród znajomych :)



8 niszowych sieci społecznościowych, których możesz nie znać

Pod koniec 2016 roku Facebook miał prawie miliard aktywnych użytkowników miesięcznie, Twitter ponad 319 milionów. Do tego dochodzi całkiem niezła oglądalność profili w takich mediach społecznościowych, jak chociażby Google+, LinkedIn czy Snapchat. Ok, to giganci serwisó społecznościowych. Ale czy kiedykolwiek słyszeliście o takich platformach, jak Untappd, ResearchGate czy StockTwits?



To, co prawda, niszowe sieci społecznościowe kojarzące głównie hobbystów lub pasjonatów jednego, konkretnego tematu, ale warto je znać. Może przydadzą się Wam w życiu prywatnym, a może i zawodowym.  1. StockTwits Platforma dla finansistów, handlowców, inwestorów i hobbystów finansowych. Umożliwia m.in. dzielenie się ideami, opiniami na temat rynków finansowych.  Podobna nieco do Twittera - panują tu podobne, 140-znakowe restrykcje, jest tzw. live feed. 2. Dribbble Dribbble to jedna z najlepszych platform dla wszelkich kreatywnych osób, skoncentrowana na projektowaniu. Jeżeli pasjonujesz się takimi dziedz…

Jak poprawnie używać hastagów na Instagramie

Pomijając już ich popularność i wszechobecność, hashtagi to bardzo ważny element SEO na platformie Instagram. Jednakże bez dobrej, długofalowej strategii ich używania, możesz równie dobrze... zapomnieć o ich używaniu. Jak zatem korzystać z hashtag'ów, by przynosiły nam korzyści?

Bądź dokładny Dokładnie opisuj hashtagami to, co widać na zdjęciu. Dla przykładu, jeżeli chcesz się pochwalić, że akurat pijesz kawę, rozszerz popularne hashtagi, jak chociażby #coffeeoftheday czy #coffeelife o takie, które mówią dokładnie, co akurat pijesz, np. #cafeprima #cafejacobs, #cappucino, itd. (to nie reklama, takie akurat marki przyszły mi do głowy). Hashtagi oparte na geolokalizacji Lokalizacja to bardzo efektywna strategia, zarówno jeżeli chodzi o Instagram, jak i wyszukiwarkę Google. Zamiast publikować zdjęcie plaży z hashtagiem #beach, #plaża, dodaj do niego lokalizację, np. Ustka, Wolin, Saint Tropez. Nie spamuj Zarówno Instagram, jak i samo Google zapowiadają wprowadzenie algorytmów, które wal…